wtorek, 8 lipca 2014

VII wskazówek - jak zebrać duże zamówienie?

      Odwieczny problem wielu Konsultantów to brak zamówień. 
I mogłoby się wydawać, że ta sprzedaż to taka prosta sprawa.. bo w końcu wszyscy (prawie) dookoła nas się myją i mogą kupić od nas choćby ten żel.

Moje zamówienia są na minimum 300 punktów w każdym Katalogu i dlatego też daję sobie prawo, aby podzielić się z Tobą 7 wskazówkami - jak zebrać dobre zamówienie?, które stosuje na co dzień.

I wskazówka – Lista Kontaktów, minimum 30 nazwisk
I może Ci się wydawać, że to bezsensu i wgl niepotrzebne bazgrolić nazwiska osób, które przecież tak dobrze znasz/kojarzysz, a jednak - to podstawa! 
Tak, jak najpierw potrzebne są fundamenty do postawienia domu, tak potrzebna jest Tobie Lista do zrobienia dużego zamówienia.
Weź kartkę i PISZ.
Kolejność też jest istotna – najpierw wypisz 10 osób, które jako pierwsze odwiedzisz z Katalogiem w ciągu 3 - 4 dni. Kolejne 20 osób to te, które odwiedzisz w kolejnych dniach. A nawet jeśli nie uda Ci się wszystkich odwiedzić w jednym Katalogu, super! Nie każdy zamawia co Katalog, wtedy masz Plan B – pozostałe osoby z Listy Kontaktów.
II wskazówka – Ty i Twoja rodzina (mama, tata, brat, dziadkowie..)
Abyś tak szybko się nie wykruszyła, bardzo ważne jest rozkochać w kosmetykach swoich najbliższych!, bo nawet jeśli przyjdzie tak kryzysowy Katalog, że żaden z Klientów nic a nic nie zamówi (co się nie zdarza – nie wierze w takie cuda), to u Ciebie w łazience na pewno skończy się pasta do zębów.
A istotna jest ciągłość – staraj się nie odpuszczać żadnego Katalogu.
Ja przez 5lat! dałam radę składać zamówienia na min. 100 pkt co Katalog, to Ty nie dasz rady? ;)
III wskazówka – zapoznaj się z produktami, używaj ich
Wiem, że zajęłaś się Oriflame, aby zarobić pieniądze, a nie jeszcze więcej wydawać. Jednak kosmetyków używasz na co dzień, to zacznij używać produktów naszej firmy. Nie będziesz musiała specjalnie wydawać kasy na zakup kosmetyków do zaprezentowania Klientce, bo pokażesz swój osobisty.
Raz, że zaoszczędzisz i dzięki temu zarobisz, to zyskasz na wiarygodności u Klienta.

IV wskazówka – profesjonalny wizerunek
Wyobraź sobie, że wchodzisz do fryzjerki i zaczynasz jej się bacznie przyglądać. Ona po imprezie, włosów nie zdążyła ogarnąć, aż frytki można smażyć. Co czujesz, co myślisz? A może właśnie wychodzisz? :)
V wskazówka – narzędzia: Katalog, próbki, notatnik
Zapoznaj się z Katalogiem i wybierz 5 najciekawszych ofert + 2 zapachy (męski i damski) – zaznacz je, aby uniknąć szukania. Poświęć 5 minut każdej Klientce, powiedz jej co ciekawego jest w produkcie, który polecasz? Wysmaruj próbkami zapachów i zostaw z Katalogiem na max. 2 dni
Wracając po Katalog pamiętaj, aby zapytać czy któryś z zapachów się spodobał i zanotuj zamówienie w notesie.

VI wskazówka – poszerzaj swoją Listę Kontaktów
Znasz przysłowie: „umiesz liczyć, licz na siebie”? Tak samo jest z zamówieniami. Nie licz na Klientów, że każdy będzie zamawiać u Ciebie z wiernością, aż do śmierci i co Katalog.
Polegaj na sobie, wykorzystuj każdą okazję, aby kolejnej nowej osobie zaproponować obejrzenie Katalogu.
Sklep spożywczy, poczta, bank, fryzjer, kosmetyczka, urząd, przychodnia, etc…
VII wskazówka – nie namawiaj, nie wciskaj!
Praca Konsultantki polega na polecaniu swoich ulubionych produktów. Zachęcaniu, proponowaniu.
Słowo sprzedaję zamień w swojej głowie na polecam.

Dopisz swoją wskazówkę, podziel się. :)
Karolina Stencel

wtorek, 1 lipca 2014

Spotkanie ze Zdrowiem

W ostatnią sobotę czerwca odbyło się, u nas w budynku, spotkanie ze zdrowiem i Wellness.
Spotkanie prowadziła nasza młoda dietetyk: Marta Mizera wraz z Ewą Jura.
Marta bardzo jasno i dokładnie wyjaśniła nam, jak powinniśmy się zdrowo odżywiać, aby być zdrowym na długie lata. Również poznaliśmy sposoby jak zdrowo stracić zbędne kilogramy tym samym uzyskać wymarzoną sylwetkę na lato :)
Dzięki przeprowadzonej ankiecie, każdy uczestnik dobrał odpowiednią dietę i sposób żywienia dla siebie.
Na koniec spotkania mieliśmy okazję skosztować produkty Wellness.
O produktach Wellness poczytasz tutaj: <- KLIK->
Na koniec powiem tyle: Żałuj, że Cię nie było.

Jeśli masz jakieś pytania, napisz do nas :)
flameteamoriflame@gmail.com

Agnieszka Markowicz

wtorek, 24 czerwca 2014

hmm... Dodać post na Bloga... Hmm... :)

Dziś tak się zastanawiałam co tutaj napisać i nagle wpadło mi coś takiego do głowy :).

Niedługo minie rok od momentu kiedy zapisałam się do Oriflame. Wspominam o tym dlatego, że w niedziele byłam na akcji prospektingowej, od której rok temu się wszystko zaczęło. Wspomnienia wróciły :) Rok temu nie byłam nawet klientką Oriflame, nie znałam kosmetyków, nie znałam systemu pracy, nie znałam ludzi, którzy się tym zajmują. Martwiłam się tym, co ja będę robić w momencie ukończenia studiów? Nagle stało się coś nieoczekiwanego, a dokładnie, znajoma poprosiła o pomoc w akcji. Ponieważ nie miał jej kto pomóc, a że ja wyzwania zawsze lubiłam, zgodziłam się. Pod jednym warunkiem " Nikt nie będzie mnie namawiał, abym została Konsultantką" !!!Powtarzałam w kółko jedno zdanie: "Nie licz na to, że się zapiszę!!!" ;) I takim sposobem od roku buduję swój zespół w Orfilame. :D
Najpierw od niechcenia zebrałam zamówienie na 113 pp, ale byłam dumna, że się udało :p Następnie zaczęłam chodzić na szkolenia organizowane przez moją Liderkę Karolinę - też od niechcenia. Z czasem zaczęłam uczestniczyć w akcjach przez Nią organizowanych i takim sposobem zbudowałam swój zespół. Dziewczyny z mojego zespołu dają mi mnóstwo radości i mobilizacji do działania. Poznawanie nowych ludzi jest uzależniające i nawet jeżeli myślisz, że masz dość i nie dasz rady, to znajdzie się ktoś, kto Cię zmobilizuje :) Wracasz jak bumerang :) W żadnej innej pracy nie miałam tylu życzliwych sobie osób. Ja zapisałam się rok temu, jestem ciekawa co będą pisać dziewczyny za rok, zachęcone 22.06.2014 roku? Co będą mówić inne Kobietki z mojego zespołu po roku swojej działalności? Jestem ogromnie ciekawa :)
Czy coś może przeszkodzić, gdy chce się pracować w takim otoczeniu? Nie, nie i jeszcze raz nie. W zespole mam dzielne Kobiety, które z dziećmi przychodzą na szkolenia, chcą działać, mimo, że ich dzieci są w drodze na ten świat, studiują, pracują, uczą się. Znajdują czas dosłownie na wszystko - jak to robimy? - Kochamy to co robimy, robimy to z pasją i wspieramy się tak jak tylko potrafimy:)
Także nawet, jeżeli myślisz, że to nie dla Ciebie i zapierasz się rękami i nogami przed zapisaniem się do Oriflame - tak jak ja- to wiedz, że wszystko co najlepsze przed Tobą i skoro życie przynosi Ci taką szansę, to po prostu ją wykorzystaj:) Zapisz się, zacznij a my we wszystkim pomożemy :) 

Ewa Wiewióra :)

wtorek, 17 czerwca 2014

Wykorzystaj te wakacje.

Wakacje to specyficzny czas dla niektórych Konsultantów.
Z jednej strony masz dużo wolnego czasu, aby swojego Klienta bardziej zapoznać z Katalogiem/kosmetykami co przekłada się znacznie na większe zamówienia, a z drugiej strony spotykam się często z różnymi trudnościami: „bo Klientka wyjechała na wakacje”, „bo ja jadę na wakacje”, itd.

Z obserwacji dochodzę do wniosku, że czym więcej masz wolnego czasu, tym ciężej jest Ci się zorganizować. Tak naprawdę Twoje trudności nie istnieją, są tylko w Twojej głowie. Kwestia spiąć pośladki i zabrać się do roboty. :)

W tym poście podzielę się z Tobą moimi sposobami na min. 100 PP zamówienia.
Pamiętaj, że od samego czytania tego wpisu i nic nie robienia więcej niż dotychczas, Twoja kasa w portfelu nie urośnie.

I opcja
Zastanów się, ile miesięcznie Ty, Twoja rodzina, rodzice wydajecie na kosmetyki?
(kosmetyki, czyt. żel pod prysznic, szampon, pianki do golenia, tusz do rzęs, zapach…)
Zazwyczaj jest to kwota 150zł.
Czy znasz TRZY rodziny, które również wydają podobną kwotę?
Zapewne TAK.  Postaraj się przekierować ich zakupy z Rossmanna, Tesco, Outletów do ORIFLAME.

Z prostego powodu:



Łącznie zamawiacie na Twoje konto za kwotę 600zł.
Przeliczę to na punkty.

1 PP = 2,45zł
600zł : 2,45zł = 244 PP

Możesz skupić się na trzech rodzinach i otoczyć ich najlepszą poradą kosmetyczną, zaprezentować próbki i wspólnie zastanowić się czego brakuje w łazience. Małymi krokami a zaowocuje.

II opcja
Zachęcam Cię również do wykorzystywania każdej chwili i miejsca, w którym  właśnie się znajdujesz, np.: 
  • Jesteś u lekarza – zostaw Katalog Paniom w recepcji, czy samemu lekarzowi.
  • Kupujesz jogurt, gazetę, bilet mpk, bluzkę – zapytaj czy możesz zostawić Katalog.
  • Masz swojego sprawdzonego fryzjera? Odwiedź go i zapytaj się, czy możesz zostawić u niego Katalog dla Klientek, z karteczką w środku na zamówienia.
  •  Spotykasz sąsiadkę na ulicy, koleżankę w autobusie – pokaż Katalog.
  •  Masz dużo cioć, kuzynek – zaproponuj, aby zabrały do siebie do pracy, na uczelnie i pokazały ich znajomym.
Ludzie są wszędzie – TAK czy TAK? :)


Kilka ważnych szczegółów:
  1. Zapoznaj się z nowym Katalogiem, z ofertami i promocjami, z których może skorzystać KAŻDY (żele pod prysznic, kremy do pielęgnacji cery, zapach)
  2.  Zawsze miej przy sobie Katalog z własnym kontaktem.
  3. Używaj kosmetyków naszej firmy = wiarygodność, miej kilka przy sobie. (krem do rąk, balsam do ust, itd.)
  4.  Zainwestuj w próbki ZAPACHÓW. Noś kilka przy sobie z aktualnej oferty, jeśli nie masz swojego flakonu.
  5. Jeśli Pani z piekarni będzie zainteresowana Katalogiem, poświęć jej kilka minut i pokaż co jest najciekawszego. Oczywiście pamiętaj o pokazaniu zapachu. Koniecznie wybierz 3 – jeden męski i dwa damskie. Wysmaruj ją, zostaw z Katalogiem i niech się zaczaruje :)
  6. Wróć po Katalog za max. 2 dni! Jeśli nie masz możliwości odebrać Katalogu – zwyczajnie poproś wcześniej o numer telefonu i zadzwoń.
  7. Dostarcz produkty z nowym Katalogiem, poleć najlepsze oferty i przy odbiorze, koniecznie zapytaj jak się sprawdziły zamówione kosmetyki! :)


To moje sposoby na rozszerzanie bazy Klientów na każdym kroku, które świetnie współgrają z codziennymi obowiązkami i oszczędzają CZAS.
I to nieprawda, że trzeba chodzić po mieście od sklepu do sklepu. ;)



Wykorzystaj swoje wakacje na maxa, działaj!

Na zakończenie mam dla Ciebie drobne wyzwanie.
Zobacz, jakie zapachy są w aktualnym Katalogu i zakup u nas w Biurze trzy próbki tych, które Tobie się najbardziej podobają.
KAŻDĄ osobę wysmaruj  tymi trzema próbkami i pokaż te zapachy w Katalogu.
Wracając po Katalog pamiętaj zapytać, czy któryś z tych zapachów się spodobał! :)
Daj znać, jaki wynik?


Owocnych działań!
Karolina Stencel
Lider Zespołu Flame Team

Masz pytania? Napisz do mnie: flameteamoriflame@gmail.com

Facebook: fb.com/ftoriflame

wtorek, 10 czerwca 2014

Nasza podświadomość, a afirmacje

Masz niską samoocenę?
Nie wierzysz w siebie? 
Jesteś pesymistą?
Zdarza Ci się używać zdań: „A i tak nie zdam”, „Nic z tego nie będzie”, „Jestem brzydka.”, „Jestem do niczego. ” ?

Jeśli na któreś pytanie odpowiedziałeś sobie „TAK”, wiedz, że w ten sposób uczysz swoją podświadomość negatywnych działań. 
Ale .. mam dla Ciebie proste rozwiązanie → Afirmacje.

Co to są afirmacje?
 
Afirmacje to krótkie zdania, stworzone świadomie tak, aby przekonać o czymś podświadomość. Uświadomić mu, że jest inaczej niż się wydaje. A wszystko po to, by nasze złe myśli zamienić na dobre, by żyło nam się lepiej i szczęśliwej.
Jest to konieczne, wtedy gdy trudno nam poradzić sobie z pewnymi problemami. Afirmacje zmieniają punkt widzenia, rozwiązując problem. Afirmacje mogą być zarówno pozytywne jak i negatywne.

Zasady tworzenia afirmacji:

- Wszystkie afirmacje powinny być w czasie teraźniejszym.
Dla naszej podświadomości nie istnieje inny czas. Jeśli afirmujesz: „będę spokojna i rozluźniona”, to odwlekasz to w nieskończoność, bo gdzieś w przyszłości „będziesz”. Dlatego zawsze czas teraźniejszy np.: „Jestem rozluźniona i spokojna..”
- Forma jak najbardziej pozytywna, bez słowa „nie”.
Afirmując „Nie spotykam złych ludzi”, nasza podświadomość czuje w tej afirmacji złych ludzi i słowo spotykam. Dlatego uczy się, że ma spotykać złych ludzi. O wiele korzystniej jest afirmować pozytywną formą: „Spotykam miłych i kochających ludzi”.
- Afirmacje można tworzyć z użyciem własnego imienia. Takie afirmacje działają bardzo punktowo i mają charakter osobisty. np. „Ja, Agnieszka, akceptuję siebie taką, jaka jestem” ewentualnie bezosobowo: „Akceptacja istnienia.”
- Lepiej unikać słów: muszę, nie mogę, potrzebuję, pragnę – te słowa budzą poczucie przymusu, ograniczenia i braku.
- Przy tworzeniu, uważaj by się afirmacje nie zaprzeczały.
- Staraj się układać proste i zwięzłe zdania, żeby się nie pogubić.
- Używaj słów, które rozumiesz i są dla Ciebie jednoznaczne.


Praca z afirmacjami

Przede wszystkim warto odkryć w sobie negatywny problem i go nazwać.
Dostrzec ten problem, uświadomić go sobie. Jeśli dobrze nazwiesz negatywny program, wtedy łatwiej będzie Ci ułożyć skuteczną afirmacje – czyli zdania pozytywne.
Ważna jest wtedy świadoma obserwacja siebie – swoich myśli i uczuć. Jeśli znasz już jakiś negatywny program, który przeszkadza Ci w życiu, możesz ułożyć afirmacje.
Przykładowo:
- Określenie problemu: „Moim problemem jest lęk przed egzaminem ustnym. Czuję się spięta, zestresowana, gdy mam iść na spotkanie z egzaminatorem. Czuję się nieswojo.”
- Nowy pozytywny program (afirmacje): „Czuję się bezpiecznie i swobodnie podczas egzaminu ustnego. Jestem całkowicie spokojna. Odczuwam pełną swobodę, kiedy rozmawiam z egzaminatorem.”

Tak ułożone afirmacje można powtarzać kilka razy dziennie.
Jeśli podczas afirmowania nie czujesz nic, podświadomość Cię nie słucha. Warto wtedy wziąć parę głębokich oddechów i skupić się na treści afirmacji. Afirmacje można pisać, mówić do swojego odbicia w lustrze, śpiewać, tańczyć afirmując, mówić je w stanie relaksu, na przykład przed snem.

Jeśli teraz sobie myślisz, że afirmacje tak naprawdę nie działają to polecam zacząć od powtarzania: „Afirmacje, są zawsze bardzo skuteczne. Mogę łatwo i skutecznie zmieniać swoje przyzwyczajenia na pozytywne. Z łatwością zastępuję negatywne programy, myślami bezpieczeństwa, radości i swobody.”

Afirmowanie może stać się doskonałą zabawą.
Naprawdę, dzięki afirmacjom, można zmienić swoje poglądy i wyobrażenia, a w rezultacie swoje całe życie. Teraz całkiem świadomie i przytomnie. Ty wybierasz jak chcesz żyć. Afirmacje stanowią doskonałe narzędzie zmiany całego Twego istnienia.

 
Moje afirmacje:
- Akceptuję siebie i kocham – tu i teraz.
- Wierzę w siebie i swoje możliwości.
- Jestem wartościową Kobietą.
- Szanuję i kocham siebie.
- Bóg wspiera mnie we wszystkim co robię.
- Jestem szczęśliwa i zadowolona z siebie.
- Codziennie staję się mądrzejsza i silniejsza.

Chętnie poznam Twoje ulubione afirmacje :)

Agnieszka Markowicz

Źródło: zenforest.wordpress.com

poniedziałek, 26 maja 2014

Wytrwałość i planowanie drogą do sukcesu w Oriflame

Czy wytrwałość i planowanie pracy w Oriflame jest ważne?
Postaram się odpowiedzieć na to i inne pytania, które ciągle słyszę J 
Jak osiągnąć sukces w Oriflame? 
Czy konsultantka coś ma z tego, że pracuje w Oriflame?

Wiele osób zastanawia się nad tym czy warto nią być i dlaczego? J 
Oto karteczki, długopisy, tabelki, liczby, coś na słodko - czyli burza mózgów i planowanie :D
W poszukiwaniu odpowiedzi przeanalizowałam swoją pracę i to w jaki sposób ja się zapisałam. Nie znając kosmetyków, planu marketingowego, zasad panujących w Oriflame zaczęłam działać, BEZ PLANU, WG KTÓREGO MIAŁAM PRACOWAĆ. Jedyne co wiedziałam to,  to, że chcę się czegoś nauczyć i zmienić coś w swoim dotychczasowym życiu. Uczestniczyłam w każdym szkoleniu, czasem po kilka razy. Chcąc zdobywać wiedzę, zadawałam pytania, wychodziłam ze strefy komfortu, próbowałam ciągle czegoś nowego i nawet nie wiedziałam kiedy już siedziałam w Oriflame po uszy. Wystarczyło przekonać się, poznać tych cudownych ludzi i zacząć działać J 
Jakie mam wnioski? 
Cóż nie każdy się do tego nadaje, trzeba mieć w sobie bardzo dużo cierpliwości, samozaparcia i trzeba po prostu chcieć się wszystkiego nauczyć.  Jeżeli jesteś otwarty/a na ludzi lub nieśmiały/a, ale chcesz to zmienić to też na pewno sobie poradzisz z pomocą Lidera.  Trzeba uzmysłowić sobie, ze to nie zawsze jest proste, ale wierzcie mi, sukces jest przyjemniejszy wtedy kiedy ciężko na  niego pracowaliśmy. Planowania uczę się nadal, ciągle coś zmieniam razem ze swoją Liderką Karoliną Stencel. Włożyłyśmy mnóstwo pracy w to, żeby wszystko było jasne, konkretne i efektywne. 
  Co zrobiłyśmy żeby było lepiej? 
Z entuzjazmem zabrałyśmy się za pracę i dawanie przykładu innym: zamówienia na min. 300 pp, uczestnictwo w szkoleniach - różnych, organizowanie szkoleń dla nowych Klubowiczów Oriflame, wspieranie mentalne, mobilizowanie, nagradzanie i nagle się okazuje, ze to za mało… 
Gdzie popełniłyśmy błąd? 
No cóż nie planowałyśmy pracy tak powinnyśmy. Wszystko szło swoim torem, nie było żadnych zasad, które mogłyby oszczędzić nam odrobinkę czasu. Wkładałyśmy wiele wysiłku na zmobilizowanie ludzi, którzy tak naprawdę nie chcieli pracować. Od kiedy planujemy co katalog, to co chcemy osiągnąć i trzymamy się ustalonych zasad, jesteśmy spokojniejsze i mamy więcej czasu na pracę z osobami, które tak samo jak my chcą odnieść sukces. Warto na początku każdego katalogu wyznaczyć sobie cel. Jeżeli robisz tylko zamówienia, to wyznacz sobie cel np.: 100 pp i rób wszystko, aby ten cel osiągnąć. Możesz usiąść ze swoją Sponsorką i pomyśleć w jaki sposób to zrobić, możesz poszukać inspiracji w sobie lub w Internecie. Jeżeli budujesz swój zespół również wyznacz sobie cel np.: dodatkowych 200 pp w grupie, zastanów się skąd wziąć kontakty, kiedy znaleźć czas na zorganizowanie spotkań – zapisz to w kalendarzu i TRZYMAJ SIĘ TEGO ZA WSZELKĄ CENĘ! Brak pomysłu? Masz do dyspozycji swoją Liderkę, która na pewno pomoże, jeżeli tylko będziesz przestrzegać wspólnie ustalonych zasad. Planuj z katalogu na katalog, a zobaczysz, że efekty przyjdą szybciej niż się spodziewasz. 
Jeżeli będziesz robiła to co zaplanowałaś na początku katalogu, jeżeli Twoje sumienie będzie spokojne, że wykonałaś to co zaplanowałaś, to nie ma innej opcji, jak ta, że wykonałaś plan i idziesz w górę. Co więcej? Nie zawsze jest kolorowo i nie zawsze wychodzi tak jak byśmy chcieli, co wtedy? PODDAJ SIĘ, NIE WARTO TEGO CIĄGNĄĆ DALEJ, PO CO CI TO? – taaak, takie rozwiązanie jest bardzo proste i poddać się jest najłatwiej, prawda? J  A wiecie co trzeba zrobić? Odpowiedź jest pod spodem.
Bo sukces to droga od Porażki do Porażki jak mówi Dyrektorka Klubu Oriflame Ewa Jura. Ja jej wierzę, bo planowała, ponosiła porażki, odnosiła sukcesy i otrzymała tytuł Dyrektora Oriflame -  była bardzo wytrwała w dążeniu do celu.
TERAZ KOLEJ NA MNIE NA CIEBIE :)

Ewa Wiewióra :)

niedziela, 18 maja 2014

Berlin

Oriflame to nie tylko praca :)



W weekend majowy wspólnie z Ewą Wiewióra, Karoliną Stencel oraz Ewą Jura i jej koleżanką mieliśmy okazję zwiedzać Berlin. Berlin to stolica oraz największe miasto Niemiec.
Szczerze mówiąc, była to moja pierwsza wycieczką w głąb obcego kraju. A i tak bardzo mi się podobało.
Jak tylko wysiedliśmy z PolskiegoBusa to w okienku z informacją spotkaliśmy przecudownego Polaka który z chęcią nam pomógł się ogarnąć.
Bardzo Panu dziękujemy !!
Potem oczywiście kierunek Hostel, żeby zostawić nasze bagaże i ruszać zwiedzać.
Co ciekawe -> Spaliśmy pod Kościołem, ale nie dosłownie :)
Po prostu nasz Hostel znajdował się tuż obok kościoła, dlatego też był nakaz powrotu do Hostelu o 22, żeby nie zakłócać ciszy. Ogólnie zwiedziliśmy prawie wszystko :D
W Berlinie jest tego tak dużo, że 3 dni to za mało. W każdym razie zaliczoną mamy Brame Brandenburską, która jest symbolem Berlina; telewizyjną przy Alexanderplatz - wysoka na 368m z obrotową restauracją -> meeega, widoki przecudowne, a wjazd na wieżę trwa dosłownie kilka sekund; Reichtag; Potsdamer Platz; Katedrę; Hauptbanhhof; no i oczywiście Pałac Charlottenburg – pałac ten jest najpiękniejszym i największym pałacem Hohenzollernów w Berlinie i wiele wiele innych cudownych budynków :)
Aczkolwiek moim zdaniem najcudowniejszą rzeczą, która mi się bardzo bardzo spodobała w Berlinie to przejażdżka metrem. Tam wszędzie jest metro, szybkie, łatwo się dostać z jednego końca Berlina na drugi koniec Berlina, mimo że jeździ co 5 min to przewozi mnóstwo ludzi/turystów. Cudowne. Za tym chyba najbardziej tęsknie :)
Zakochałam się w tym mieście. Bardzo bardzo polecam :)






Karolina Stencel
"Berlin.. zachwycił mnie komunikacją miejską. Dostałyśmy się w każde miejsce, bez dłuższego czekania na kolejny S-bahn czy U-bahn, co kilka minut podjeżdżał kolejny. Podobało mi się również w Fernsehenturm - 203 piętro, wjazd windą, a Twój mózg kurczy się w sekundzie. Widoki na całe miasto, na każdą katedrę, muzeum, park czy zamek.. pięknie. A przechadzanie się po Berlinie było dla mnie szybką i przyjemną powtórką języka niemieckiego. :) "






 


Ewa Wiewióra
"Mi się po prostu podobało:) świetne jest to, że miałyśmy piękną pogodę przez 2 dni i mogłyśmy zobaczyć tyyle cudownych budynków:)"

   




Ewa Jura
"Berlin, Piękne miasto. . Tak naprawdę to zwiedziłam je powierzchownie. Co można zwiedzić w ciągu trzech dni:). Ale cieszę się że tyle mogłam być w tym mieście. Architektura bardzo interesująca i to nie tylko stare zabytkowe budowle ale też te nowoczesne. Niektóre budynki są po prostu cudne:) Urzekł mnie dworzec. Komunikacja miejska - podziw bez słów. Bardzo interesująca była ta podróż od strony uczestniczek:). 5 kobietek w różnym wieku. Było zgodnie, miło, fajnie. Z szacunkiem dla innych. Jestem dumna z tego, że to dziewczyny z Oriflame, z mojej struktury:) . Co mnie nauczyła ta podróż? Postanowiłam na serio uczyć się angielskiego aby sobie radzić i porozumiewać się w miarę dobrze. Na przyszłość lepiej poznać program wycieczki aby jeszcze lepiej wykorzystać czas. I wniosek na koniec "podróże kształcą" hehe WARTO zwiedzać Polskę a także obce kraje,."






                                 (więcej zdjęć z Berlina: www.mikusss07.blogspot.com) 


Za rok planujemy podróż do Londynu.
Jeśli jesteś chętny, chcesz zwiedzić obce ziemię w gronie Super Ludzi to zapraszam i polecam!
Im nas więcej tym tańsze koszty.
Napisz do nas :D Ty też możesz !

A może chcesz odwiedzić inny kraj niż Londyn? Zaproponuj. (najlepiej w komentarzu)

W Oriflame wszystko jest możliwe.
Tutaj spełnią się Twoje marzenia :)

Agnieszka Markowicz